List do Rudolfka, syna Aldony

 
W sylwestrową noc z 1903 na 1904, pragnąc oderwać się od spraw zawodowych,
z Berlina wysłał list do swojego siostrzeńca Rudolfa: "Kochany Rudolfku! Serdecznie
dziękuję Ci za Twój list do mnie. Pamiętam o Was, moje drogie dziatki, bardzo dobrze.
Chociaż nie pisałem długo, lecz nie dlatego, bym miał zapomnieć o Was. A czy pamiętacie,
jak na grzyby do lasu chodziliśmy, jak Maniusia upadła i potem do domu ją niosłem,
jak dokazywaliśmy razem, jak po jagody (poziomki) jeździliśmy do lasu razem z Mamą i
Ciocią Marynią, jak Tolo zjadał jagody, a Rudolfek zbierał? Ja dobrze Was pamiętam, bo
Was mocno kocham. Widzę z fotografii, jak urośliście sporo, na pewno teraz Mamie
ukochanej mniej kłopotu sprawiacie? Dziękuję Wam za Wasze życzenia i całuję mocno
Rudolfka, Tonia, Maniusię i Helunię. Wasz kochający wujaszek".


NAZAD NAPRZÓD
 
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.