Dom Bratniej Pomocy w Zakopanym

  
 
Koszutski przekazał Feliksowi propozycję, aby skorzystał z dalszego leczenia w Zakopanem,
gdzie czekało na niego wolne miejsce w sanatorium: Domu Zdrowia Bratniej Pomocy. Feliks
ochoczo przystał na przyjacielską propozycję udania się do stolicy polskich Tatr. Była to jedyna
szansa podreperowania mizernego zdrowia. Koszutski, będący w ośrodku asystentem
naczelnego lekarza, zapisał go na leczenie jako Józef Domański – uczeń szkoły dentystycznej.
Nazwisko to na wiele lat będziedrugim nazwiskiem Dzierżyńskiego.
 
Dom Bratniej Pomocy na rogu ulic Chramcówki i Starej Polany składał się z dwóch willi
stojących naprzeciw siebie, oddzielonych ulicą. W Zakopanem czy też w Zasypanem, jak
nazywał Feliks tę miejscowość w liście do siostry 14 grudnia 1902 roku, Koszutski wraz z
doktorem Żychoniem poddali Feliksa szczegółowym badaniom lekarskim. Okazało się, że
forma gruźlicy nie zagraża jego życiu, choć była uciążliwa.
 
NAZAD NAPRZÓD
 
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.