Pierwsze aresztowanie

Aresztowanie Feliksa Dzierżyńskiego na rysunku Konstantego Sopoćki
 
17 lipca 1897 roku Dzierżyński został aresztowany przy skwerze cerkwi na skutek denuncjacji robotnika, jak
wspominał w swojej autobiografii: przez robotnika-wyrostka, który dał się skusić na 10 rubli obiecanych przez
żandarmów. Prowadzący śledztwo pułkownik Szansziłow[2] nie posiadał się z radości. Z akt śledztwa wynikało, że
wydał go nie jeden robotnik, ale trzech robotników pracujących w fabryce Tilmansa: Michaił Rimas, Anton Valiunas i
Aleksandr Betcher. Oni właśnie donieśli wachmistrzowi Barkowskiemu i podoficerowi żandarmerii Tunsdorowowi o
pojawieniu się nieznanego człowieka, który wielokrotnie przychodził do fabryki, szukając pracy, a potem rozmawiał z
robotnikami o tym, że należy się zebrać i przeprowadzić bunt, by uzyskać więcej praw pracowniczych.


NAZAD NAPRZÓD
 
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.