Anatolij Lunaczarski

 
 
Łunaczarski wydawać by się mógł człowiekiem o teatralnej powierzchowności, tak jednak nie było.
Był niezwykle wrażliwy, wykształcony, ekspresyjny, zdolny do niebanalnego zachowania. Szczególnie
wyróżniał się spośród ówczesnych postaci komisarzy swoim kolorytem. Pewnego dnia, rozmawiając z
duchownymi, zwrócił się do ówczesnego Komisarza Sprawiedliwości przysłuchującego się rozmowie:
„Mój szacowny oponent utrzymuje, że Chrystus karmił głodnych, zabierając chleb kupcom. Nikołaju
Wasiljewiczu, na mocy jakiego artykułu byłby u nas sądzony i na ile lat pozbawienia wolności skazany?”
 
NAZAD NAPRZÓD


Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.