Przemówienie Lenina

 
Kiedy Lenin pojawił się na mównicy, w całej sali rozległy się gromkie brawa. John Reed tak
opisywał tę postać: Niewysoki, krępy, wielka, łysa głowa, mocno osadzona na barkach, małe
oczy, duży nos, szerokie, szlachetne usta i wydatna szczęka. Na świeżo ogolonej twarzy
ledwie zarysowała się tak dobrze znana bródka. W znoszonym ubraniu, w mocno przydługich
spodniach człowiek ten nie wyglądał na bóstwo tłumu ani na wodza kochanego i czczonego
jak chyba niewielu. Niezwykły to przywódca narodu, zawdzięczający wszystko swojemu
intelektowi, pozbawiony wszelkiego pozerstwa, nieulegający nastrojom, nieugięty,
bezkompromisowy, nie uciekający się do żadnych efektownych chwytów – ale za to obdarzony
wspaniałą umiejętnością objaśniania najgłębszych idei najprostszymi słowami i wyjątkową
zdolnością analizowania konkretnych sytuacji, łączący to wszystko z niepospolitą odwagą
myślenia i ogromną przenikliwością.
 
NAZAD NAPRZÓD
 
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.