Roman Pilar

Gorące, pełne napięcia chwile zdarzały się wszędzie, również w Mickunach,
do których przyjechał Roman Pilar, by porozmawiać z matką Heleną. Wraz z
towarzyszącymi mu bolszewikami zatrzymał się przed dworkiem. Sam wszedł
do środka, a oni zostali na zewnątrz. Matka z utęsknieniem czekała na
ukochanego syna, cieszyła się, że go widzi, ale nie wiedziała jeszcze, jakie
wieści przynosi. Na twarzy Romana odczytała wielkie napięcie. Syn spojrzał
na nią i powiedział: „Musicie oddać ziemię chłopom!”
 
NAZAD NAPRZÓD
 
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.