Szałas Lenina

 
Aby tam dotrzeć, trzeba było przepłynąć jezioro i przejść przez las. W szałasie
było znacznie bezpieczniej. Wokół jedynie kręcili się chłopi i robotnicy rolni,
nienachalnie interesując się przybyłymi gośćmi. Jemelianow, który wynajął całą
łakę ze stojącym na niej szałasem, powiedział chłopom, że zatrudnił kosiarzy
do siana.
 
NAZAD NAPRZÓD
 
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.