Sokolniki

 
Towarzysze partyjni zadecydowali, że należy skierować za Dzierżyńskiego do podmoskiewskiej wsi
Sokolniki na dłuższy odpoczynek, gdzie w leśnej aurze tego miejsca mógł zaznać trochę spokoju.
Nie było to sanatorium jak mogłoby się wydawać, a raczej prowizorycznie zrobione miejsce
odpoczynku. Trafiali tam wysłani przez partię towarzysze po przejściach w carskich więzieniach,
gdzie odzyskiwali siły i wracali do zdrowia.
 
NAZAD NAPRZÓD
 
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.