Leysin

  
 
Po drodze postanowił odwiedzić Sabinę przebywającą w sanatorium nad Montreux w Leysin, gdzie
sam był już w 1902 roku. Na nic jednak zdały się uroki miejsca, wspaniały widok ośnieżonych szczytów
gór, przepiękne lasy i góry, wspaniałe, górskie powietrze, niebo mieniące się w tej okolicy w
najprzedziwniejszych kolorach, które odbijało się w spokojnej tafli pobliskiego Jeziora Genewskiego.
Ani też nastrojowe, eleganckie kawiarenki, leniwie wiszące chmury u stóp i ciepłe promienie słońca
dające ulgę zmysłom.
 
NAZAD NAPRZÓD
 
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.