Hymn życia

 
"A w duszy śpiewa mi hymn życia radosny, cała muzyka tak wzniosła i
barwna, rozmarzona- życie. Tak, pozostałem taki sam, choć moje zęby
już nie wszystkie są całe i nie są tak ostre. Wszak leci już już czterdziesty
rok i młodość bezpowrotnie minęła i nie jestem już  tak wrażliwym i
prostodusznym, jak kiedyś… Kiedy będziemy mogli sobie o tym wszystkim
szczerze porozmawiać? Tu na widzeniu to niemożliwe, oni (strażnicy- Z.F.)
są strasznie uciążliwi, czepiają się, ci krzyczą, aby ich rodzina słyszała, a
w rezultacie nic nie można usłyszeć w tym zgiełku. Chciałbym się z tobą
zobaczyć w innym miejscu i mam nadzieję, że przyjdzie czas, kiedy będę
mógł przyjechać do naszej wsi i znów usłyszę szum naszego boru.  Stale
myślę o naszym Dzierżynowie jak o bajce, tam mogę odbudować wszystkie
siły moje i powróci młodość. Wszak ostatni raz byłem tam w 92 roku, a we
śnie często widzę nasz dom i nasze sosny, i górki białego piasku, kanały i
wszystko, wszystko do najdrobniejszych szczegółów. Tam powinniśmy się
spotkać".


NAZAD NAPRZÓD
 
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.