Zamach na Mirbacha

   Wilhelm von Mirbach                                  Jakow Blumkin
             
 
Dzierżyński rozkazał pokazać sobie przepustki, jakimi posługiwali się
zamachowcy. Gdy je zobaczył, zdziwił się. Były one wystawione na
nazwiska dwóch jego pracowników – lewicowych eserowców Blumkina i
Andriejewa. Na przepustce widniała pieczęć WCzK, a także nieudolnie
sfałszowane podpisy Dzierżyńskiego i Ksenofontowa.
 
NAZAD NAPRZÓD
 
 
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.