Zygmunt Kempa

 
Feliks był obecny na pochodzie, a podczas ataku dragonów ratował rannych, szukał dla nich
schronienia przed policją i pomagał odwozić do szpitali. Wrócił stamtąd bezpośrednio do
Komitetu Warszawskiego, gdzie uzgodniono rozpoczęcie strajku powszechnego w dniu
4 maja, jako wyraz żałoby po zabitych. Dzierżyński poruszony śmiercią tylu osób, w
tym jednego z obiecujących aktywistów organizacji młodzieżowej SDKPiL –
wspomnianego Mieczysława Wyszomirskiego idącego na czele pochodu –
wydrukował pocztówki z fotografią trzech ofiar, aktywistów partii, które
kupowali nie tylko działacze SDKPiL, ale wszyscy socjaliści, oddając
hołd zabitym. Ten gest solidarności i pamięć o tragicznie zmarłych
przyczyniły się do rychłej śmierci Przeździeckiego od kuli mściciela.
 
NAZAD NAPRZÓD
 
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.