Za murami Cytadeli Warszawskiej

 
  
 
Feliks podczas długotrwałych przesłuchań oświadczał, nie kryjąc się, że jest wrogiem rządu,
zdecydowanym socjaldemokratą, mieszka w Warszawie nielegalnie, zajmuje się propagandą
wśród robotników, zupełnie jakby nie przestawał agitować i starał się nakłonić przesłuchujących
go żandarmów do uznania jego poglądów. Nie odpowiadał na żadne pytania przesłuchujących
go śledczych: ani od kogo dostawał literaturę, z kim się kontaktował, u kogo mieszkał. Nie sposób
było wyciągnąć od niego żadnych informacji, mimo wielu szykan, jakimi go raczono. Na szczęście
zanim go aresztowano, zdołał zabezpieczyć u dwóch osób 85 rubli, jakie posiadał odłożone na
zakup drukarenki.
 
NAZAD NAPRZÓD
 
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.