Na salonach Warszawy

Waleria Marene-Morżkowska,                               Eliza Orzeszkowa,                        Bolesław Prus
   
 
Koledzy Feliksa wprowadzili go do salonu pisarki i działaczki ruchu wyzwolenia kobiet, która prowadziła także rozległą działalność
społeczną, wykładała literaturę na pensjach żeńskich: Walerii Marene-Morżkowskiej. Była to starsza, niezwykle miła pani o
dobrodusznym obliczu, niezwykle inteligentna i bystra mimo swego podeszłego wieku. Była owocem miłości Polki i napoleońskiego
generała. Mieszkała wraz z córką, starą panną, w skromnym, ale ładnie urządzonym mieszkaniu w kamienicy na rogu ulic
Wierzbowej i Kotzebuego (dziś ul. Fredry), gdzie z niezwykłą gościnnością podejmowała odwiedzających. A wśród gości
spotkać można było Elizę Orzeszkową, Bolesława Prusa, historyka Tadeusza Korzona, wielu znawców literatury,
publicystów i malarzy. Towarzystwo jak dla Feliksa (nazywanego Apollem socjaldemokracji) było zbyt dystyngowane i
odległe od problemów walki robotniczej, mimo to chętnie tam bywał, błyszcząc świetnym dowcipem, ciętymi ripostami,
a także wspaniałą grą na fortepianie chopinowskich mazurków.
 
NAZAD NAPRZÓD
 
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.