Helena i Edmund

 
We wspomnieniach o Edmundzie Rufinie pozostał obraz człowieka zapobiegliwego, oszczędnego, niezwykle łagodnego, z
dużym poczuciem humoru, który cieszył się wielkim poważaniem u okolicznych mieszkańców i dzierżawcy jego ziem. To właśnie
do Edmunda udawali się chłopi po radę, zwierzali się ze swych problemów, a on cierpliwie ich słuchał, doradzał, pisał pisma
do sądów. Dzierżyńscy zdobyli także szacunek za to, że ucząc swoje dzieci podstaw szkolnych – czytania, pisania, matematyki –
zapraszali dzieci z pobliskich Piotrowic, aby uczyły się wraz z nimi. Edmund zgodnie ze swoim wykształceniem nauczał
przedmiotów ścisłych, Helena zaś humanistycznych. Utworzyli też bibliotekę „Macierzy Szkolnej”, z której korzystały
dzieci. Chłopi traktowali państwa Dzierżyńskich z wyjątkowym namaszczeniem. Bardzo liczyli się z ich zdaniem, a do
słynnych powiedzonek tego środowiska przeszło stwierdzenie rozstrzygające wszelkie dysputy według rady
Edmunda: Tak powiedział Dzierżyński!.


NAZAD NAPRZÓD
 
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.