Na Zarzeczną

  
 
Idąc od strony domu babci brukowana uliczka z wąskim chodnikiem lekko nachylała się pozwalając młodym nogom
Feliksa nabrać rozpędu. Skręcał zaraz w prawo w kierunku mostku nad płytką i kamienistą Wilią której nurt
czesał zaczepione do kamieni grzywy rzecznej roślinności. Biegł dalej Popławską, tym razem wąska uliczka
lekko się wznosiła łukiem prowadząc prosto do skrzyżowania z ulicą Zarzeczną.
 
NAZAD NAPRZÓD
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.