Losy domu na Popławskiej

  
 
  
 
Dom przy Zarzeczu, na ulicy Popławskiej jako jeden z nielicznych zbudowany był z drewna. Na ulicy dominowała
murowana zabudowa, niskie, przeważnie piętrowe domy, czasem dwukondygnacyjne, niektóre połączone w szereg.
Dom Kazimiery stał bokiem do ulicy, od której dzielił go wąski chodnik. Pozostała część podwórka odgrodzona
była drewnianym płotkiem. Tuż na rogu domu przy ulicy rósł wówczas mizerny jeszcze klon, a obok niego stał
drewniany słup elektryczny. Na ulicę wychodziły trzy okna uzbrojone w okiennice. Do środka wchodziło się
najpierw przez furtkę w ogrodzeniu, a potem po schodkach z boku przez ganek. Z tej strony domu na
świat patrzyły cztery okna również uzbrojone w okiennice. Za gankiem widoczny był spadek gruntu
okazujący kamienną suterenkę. Dach pokryty był nieprawdopodobnie gontem, nad którym górowały
trzy kominy.
 
NAZAD NAPRZÓD
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.