Dom na Popławskiej 26

   
 
 

Ponad osiemdziesięcioletnia Kazimiera Januszewska mocno przeżywała chorobę ukochanej córki. Postanowiła

przeprowadzić się z Jody do Wilna i zabrać do swojego domu w Wilnie na ulicy Popławskiej 26 wszystkich

wnuków, aby nie musieli mieszkać na pensji. Nie było to dla niej proste. Do czasu wyjazdu Stasia do

Petersburga na uniwersytet jeden z braci musiał spać w korytarzu. Babcia Kazimiera spała w stołowym

pokoju, gdzie znajdował się stary kominek pamiętający czasy dzieciństwa małych Dzierżyńskich.

Wraz z nimi mieszkała też ciotka, Zofia Pillar. Mimo ciasnoty wszyscy byli szczęśliwi.

 
 
 
NAZAD NAPRZÓD
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.