Na Pawiaku

 
 
W końcu przed Pawiakiem podróż dobiegła końca. Kobiety wysłano do żeńskiej części więzienia, tzw.
Serbii, mężczyzn rozlokowano po celach. Na nic się zdały fałszywe dokumenty Feliksa na nazwisko
Jana Krzeczkowskiego. Rozpoznano go i od razu skierowano do X Pawilonu Cytadeli, gdzie w tym
czasie przygotowywano się do egzekucji Marcina Kasprzaka. Po drodze chodziły słuchy, że
robotnicy chcieli ich odbić na kolei, dlatego jadą wozami konnymi.
 
NAZAD NAPRZÓD
 
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.