Jadwiga Dzierżyńska

 
 
 
 
 
Wyszła za mąż za Konstantego Kuszelewskiego herbu Prawdzic (1857-1922). Niezbyt długo po urodzeniu syna Jerzego uciekła od sporo od niej starszego męża wybierając rozrywkowe życie Wilna. Ze związku, jak przypuszczenia wskazują, z Henrykiem Gieroyciem urodziła się w 1900 roku córka, której nadała imię Jadwiga.
 
Pierwsza wojna światowa zastała ją w Wilnie, gdzie przebywała razem z córką. W lecie 1915 wyjechała stamtąd udając się do Moskwy. Podróż była bardzo trudna i długa, trwała prawie miesiąc. Gdy tam dotarła wraz z córką, Jadwiga miała w kieszeni 20 kopiejek i nic poza tym. Nie znała nikogo w mieście, nie miała też pracy, ani mieszkania. Przyjęła więc pierwszą lepszą pracę. Wkrótce z ogłoszenia w gazecie dowiedziała się, że Polski Komitet Pomocy Uchodźcom mieszczący się na Bolszoi Łubiance 20 potrzebuje korespondentki, zgłosiła się tam i otrzymała posadę, głównie dzięki znajomościom języków obcych.
Jadwiga Dzierżyńska
 
Kiedy tylko jej brat znalazł się w więzieniu na Butyrkach, starała się wykorzystać wszystkie dostępne widzenia z nim, na które zanosiła mu paczki z jedzeniem i papierosy.
W 1916 roku bardzo często odwiedzała swego brata Feliksa w szpitalu więziennym, gdzie leżał z powodu nadwyrężonego mięśnia nogi. Po Rewolucji Październikowej pracowała w Ludowym Komisariacie Komunikacji.
 
Marzyła o tym, aby wydać swoją córkę za mąż. Pierwszym kandydatem matki był Franciszek Kotus Jankowski, ale ten miał już w Warszawie żonę i dzieci. Wydała ją za Józefa Łaszkiewicza. Według oceny Kotus Jankowskiego „Siostra Tow. D. (Dzierżyńskiego) była przeciętną, ograniczoną kobietą [1]”.
 
W 1926 roku napisała wspomnienia o Feliksie opublikowane w książce „Rycerz Rewolucji. Wspomnienia współpracowników o Feliksie Edmundowiczu Dzierżyńskim”. Zmarła w 1949 roku i została pochowana w Moskwie na cmentarzu Nowodziewiczym. Jej syn Jerzy Kuszelewski został oficerem w Oddziale II (wywiad). Jerzy zmarł 19 września 1939 roku w wieku 44 lat. Został pochowany na cmentarzu Na Rossie w Wilnie.
Grób Jadwigi Edmundownej Dzierzyńskiej i jej córki Jadwigi Gienrichownej Dzierżyńskiej oraz wnuczki Jadwigi Josifownej


[1]           F. Dzierżyński, Wspomnienia, AAN, 61/III-1, dok. 171
Copyright ©2017 Zoltan Fordos All Rights Reserved.